Monthly Archives: January 2012

ile jesteśmy dłużni

Jawny dług publiczny przekracza 57 proc. PKB, ale wraz z częścią ukrytą sięga 250 proc. PKB – szacuje Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza. W poniedziałek na billboardy w centrum Warszawy wrócił licznik długu FOR, uzupełniony o część ukrytą.
- Dług ukryty to zobowiązania legislacyjne niemające pokrycia w papierach skarbowych. Tak jak jawny, tak i ukryty dług w pewnym momencie zaczyna zagrażać rozwojowi – mówił dziennikarzom prezentując zmodyfikowany licznik długu szef FOR Leszek Balcerowicz. – A w pewnym momencie niejawne staje się jawne, jak w Grecji – dodał. – Dzięki książce “800 dni: szok kontrolowany”, która zawiera wynurzenia Balcerowicza z lat 1989-1992, doskonale wiemy – jak przebiegał proces niszczenia polskiej gospodarki – a tym samym niszczenia Państwa Polskiego. Mechanizm był prosty i wynikał z odwróconej do góry nogami gospodarki socjalistycznej. 1. Wszystkie zasoby finansowe Państwa Polskiego ulokował Balcerowicz w prywatnych żydowskich bankach – z oprocentowaniem 1 procent w skali roku. A ponieważ Rząd RP potrzebował gotówki na bieżące funkcjonowanie Państwa Polskiego to pożyczał od tych samych banków – swoje własne pieniądze z oprocentowaniem do 65 procent w skali roku. 2. Przez kilka lat utrzymywał Balcerowicz sztywny kurs dolara wobec złotówki i bardzo wysokie oprocentowanie lokat bankowych – powyżej 50 procent. Był to raj dla spekulantów, którzy kosztem polskich przedsiębiorców zarabiali dwukrotnie więcej – niż najlepsze przedsiębiorstwa na Zachodzie. 3. Balcerowicz zlikwidował wszystkie powiązania ekonomiczne polskich firm oparte na barterze (Barter – to wymiana bezgotówkowa, czyli towar (bądź usługa) za towar. Strony uzgadniają wartość towarów lub usług i dążą do tego, żeby bilans był zerowy. Barter był pierwszym systemem ekonomicznym społeczeństw nie posiadających jeszcze lub nie znających pojęcia pieniądza; w starożytnym Rzymie powodem jego stosowania była utrata wartości pieniądza. W dzisiejszych czasach barter używany jest w wymianie handlowej w celu obejścia restrykcji walutowych lub z krajami cierpiącymi na brak zasobów walut wymienialnych). Z tego powodu 45 procent polskich firm budowlanych – pracujących w Rosji w zamian za ropę i gaz, straciło rynek zbytu i w szybkim tempie zbankrutowało. A my musieliśmy coraz więcej płacić za surowce przeliczane na dolary. 4. W celu zniszczenia wszelkich zdolności twórczych polskich przedsiębiorstw państwowych, wprowadził Balcerowicz “Popiwek” – czyli “Podatek od ponadnormatywnych wypłat wynagrodzeń”. W rezultacie czego każda państwowa firma premiująca kwalifikacje pracownika doprowadzona została do bankructwa. A firmy zagraniczne bez problemów oferowały kilkaset procent wyższe zarobki – niż firmy polskie. Bardzo szybko nastąpił z tego powodu odpływ wykwalifikowanych pracowników do firm zagranicznych. O tym wszystkim można się było dowiedzieć we wskazanej książce Balcerowicza. Może tysiące Polaków czytało ją i nie rozumieli – z czym mają do czynienia. Dziś nie mam najmniejszej wątpliwości, że z pełną premedytacją realizowany jest plan zniszczenia kultury Narodu Polskiego – w celu łatwiejszego zniewolenia i kolonizacji Polski przez obcy kapitał. Całe życie się uczę i dopiero kilka lat temu dowiedziałem się, że George Soros przekupił alkoholika Borysa Jelcyna by ten czołgami zdławił opór Parlamentu Rosyjskiego przeciw złodziejskiej prywatyzacji rosyjskiego majątku narodowego. Soros przywiózł wtedy dla uczestników ataku na “Dumę” – Rosyjski Parlament, 200 milionów dolarów. Dziś się tym publicznie chwali. Setki milionów ludzi, obserwujących atak czołgów na Rosyjski Parlament nie zdawało sobie sprawy co się tam naprawdę dzieje. Może w Bułgarii mają takie możliwości. W Polsce szef wygrywającej w wyborach partii jednoosobowo rządzi krajem tak, jak ma na to ochotę. Jeżeli ktoś się z taką opinią nie zgadza -szef partii zostaje premierem i wybiera sobie rząd -szef każe temu rządowi i swoim posłom w sejmie pisać ustawy “pod swoje pomysły”, a następnie wprowadza “dyscyplinę partyjną” przy głosowaniu i ustawy “przechodzą”. Czego więcej potrzeba do rządzenia? Od 1990 do końca ubiegłego roku, jak informuje w oficjalnym raporcie Ministerstwo Skarbu Państwa, przekształceniami własnościowymi objęto 5 tys. 992 państwowe przedsiębiorstwa. Gdy prywatyzacja startowała, państwo było właścicielem około 8,5 tys. zakładów. Pierwszym akordem skoku na majątek wypracowany przez kilka pokoleń Polaków było uwłaszczenie się komunistycznej nomenklatury. Skala tego złodziejstwa była ogromna – w latach 1988-1989 powstało około 12 tys. spółek, które na bazie państwowego majątku zakładali dyrektorzy zakładów przy współudziale członków rodzin, urzędników i działaczy partyjnych. To ze spółek nomenklaturowych wyrosły fortuny ludzi, spośród których wielu jest dziś obecnych na listach najbogatszych. Inną formą wysysania aktywów z państwowych firm były przedsięwzięcia typu joint venture, w które zaangażowały się firmy zagraniczne lub polonijne – zakładane często przez komunistyczne służby specjalne. Balcerowicz wzywa do wyprzedaży Wyprzedaż za bezcen majątku narodowego była bardzo istotnym elementem programu Leszka Balcerowicza. Wicepremier – minister finansów w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, a potem Jana Krzysztofa Bieleckiego i Jerzego Buzka – ochoczo wdrażał w Polsce pomysły amerykańskiego spekulanta George´a Sorosa i ekonomisty Jeffreya Sachsa oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego: połączenia finansowej terapii szokowej z wyprzedażą firm państwowych. Balcerowicz naciskał na szybką prywatyzację, osoby krytykujące wyprzedaż majątku, pokazujące oszustwa, patologie przy prywatyzacji nazywał demagogami, populistami, szkodnikami itp. Brawo Polacy, brawo za waszą głupotę, którą szczególnie lubicie się popisywać przy urnach wyborczych. Zabawa kończy się, a dla milionów z was nadchodzi czas skrajnej i dożywotniej nędzy:D Syjoniści zrobią z was kotlety, a wy będziecie się jeszcze dopominać o panierkę;) Już trzy lata temu było wiadomo, że katastrofa jest kwestią czasu, ale co tam najważniejsze było koko euro spoko i “żeby europa nas lubiła”:) W następnych wyborach poprzyjcie komunistów i tłumaczcie sobie, że za komuny było lepiej:) Będe miał ubaw. Żeby być obywatelem silnego państwa trzeba myśleć długofalowo, a wy myśleć w większości nie potraficie. Jesteście błyskotliwi, ale niestety nie mądrzy