Monthly Archives: August 2016

kontrakt

Francja podpisała we wtorek kontrakt z Kuwejtem na sprzedaż do tego państwa Zatoki Perskiej 30 wielozadaniowych śmigłowców Caracal produkowanych przez koncern Airbus Helicopters. Według Paryża transakcja jest warta ponad 1 mld euro.wojna i przemysł zbrojeniowy to najlepszy biznes oligarchów “państwa chrześcijańskiego NATO” czarnej małpy USA, sprzęt wojskowy schodzi jak przysłowiowe ciepłe bułeczki torby papierowe , to nic że w odwecie za zbrodnie francuzów na bliskim wschodzie czy w Afryce w odwecie płaci życiem ludność cywilna, liczą się dochody oligarchów reżimu NATO , to ci dobre, żabojady sprzedają na bliski wschód śmigłowce bojowe żeby dżihadyści mieli czym przylecieć do francji w godzinie W, wiem wiem kuwejt to inni Kuwejt kupił wielozadaniowe. My głównie do ZOP i ewakuacji medycznej . Wszystkie uzbrojone ppk i niekierowane ,torpedy boje sygnalizacyjne wyposzarzenie medyczne . Sama torpeda jedna to 8 do 15 mln papierowe torby. Ile kosztuje wyposzarzenie do ewakuacji medycznej czy głowice obserwacyjne . Przykład blach hawk jest o 60% tanszy od sea hawka bez uzbrojenia.

Agencja Associated Press przypomina, że porozumienie jest elementem strategicznego partnerstwa między obydwoma państwami, które należą do międzynarodowej koalicji walczącej z dżihadystycznym Państwem 1 mld euro = 4 mld zl i za to kupili 30 caracali – my za 13.3 mld zl czyli 3,3 mld euro kupic mielismy 50 i to w najtanszej, nieuzbrojonej wersji – czyli placac ponad 2x więcej za sztuke.Islamskim.Baranie jak nie wiesz o czym piszesz to nie pisz obu kontraktow nie da sie porownac z 50 smiglowcow dla naszej armi 34 jest wersjach specjalistycznych gdzie taka wersja jest ponad dwukrotnie wieksza torba papierowa od wersji podstawowej i my oprócz sanych smiglowcow kupujemy czesci zamienne, symulatorycaly pakiet logistyczny itd takze nie bredz o braniu w lape ty nieudaczniku kontrakt z Kuwejtem na sprzedaż 30 wielozadaniowych śmigłowców Caracal transakcja jest warta ponad 1 mld euro. to 4,3 mld zł a 50 wielozadaniowych śmigłowców dla wojska polskiego Caracal Podpisanie kontraktu, wartego ok. 13,3 mld zł Matematyka nigdy nie kłamie!

W wypowiedzi telefonicznej dla AFP francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian ocenił, że podpisanie umowy “to rezultat wspólnej pracy producentów, dyplomatów i wojskowych” w czasie negocjacji. – Z Kuwejtem zawsze mieliśmy relacje pełne zaufania, prawdziwe partnerstwo, które sięga wielu lat wstecz – dodał minister.

sytuacja

Wg dziennika “Independent” po pierwsze “zakończyć ekspansję Unii Europejskiej”, a po drugie “Putin chce, by licząca 500 mln mieszkańców Unia Europejska, przy której Rosja i jej 143 mln obywateli jest karłem, uległa dezintegracji”. To walka o wpływy w Europie, prowadzona metodą “dziel i rządź”. A ponadto Rosja, która ugina się pod ciężarem sankcji gospodarczych nałożonych na nią przez UE, chce “głowy Angeli Merkel”, bo to niemiecka kanclerz jest zwolennikiem ich przyłącza kanalizacji kontynuowania i to ona o to zabiega. Berlin ostrzega, że wiele newsów jest sfabrykowanych i nakazał, by kontrwywiad prześledził kwestię rosyjskiej propagandy (ws.) uchodźców” – pisze “Independent”. Dziennik przypomina słowa generała Philipa Breedlove’a dowódcy sił NATO w Europie, który ostrzegł, że “pierwszą bronią Rosji (w konfrontacji z UE) są uchodźcy”. Naloty rosyjskiego lotnictwa “zmieniły północną Syrię w fabrykę uchodźców”. Pod ich naporem powinna się – w nadziei Rosjan – ugiąć Europa, a zwłaszcza Niemcy, co miałoby doprowadzić do zniesienia sankcji wobec Moskwy – pisze “Independent”. Ruscy bombarduja Syrię nawet nie rok. Ciekawe czyje naloty wygnały z Syrii tych uchodźców którzy już siedzą w Turcji od 3 lat a ruszyli w na Europę tuz po budowa przyłącza kanalizacji merkelowym “zapraszam serdecznie”. Liczby mówią same za siebie, Europę szturmuje kolejny milion uchodźców, rosyjskie naloty spowodowały ucieczkę 70 tyś ludzi z Syrii. Kto miał gdzie zwiac zrobił to już wczesniej. Gdzie proporcje? Independent czyli niezależny, od czego, logiki, matematyki, rozumu?W ocenie gazety, Moskwa korzysta ze wszystkich możliwych kanałów informacyjnych, by (…) rozbijać UE od środka; “choć jest starym budowa przyłącza kanalizacji sponsorem skrajnej lewicy” tym razem “sponsoruje skrajną prawicę”, którą łączy eurosceptycyzm. We Francji taka inwestycja była całkiem otwarta. Rosja dofinansowała francuski ultraprawicowy i eurosceptyczny Front Narodowy (FN) i jego przewodniczącą Marine Le Pen. FN otrzymał od Pierwszego Banku Czesko-Rosyjskiego (First Czech Russian Bank) wsparcie finansowe rzędu 9,4 mln euro. Prezes partii Jean-Marie Le Pen dostał – niezależnie od funduszy dla FN – 2,5 mln dol. Marine Le Pen otrzymała też kolejne 2 mln euro od tajemniczej firmy zarejestrowanej na Cyprze. Kongres USA polecił niedawno amerykańskiemu wywiadowi sprawdzić kwestię potajemnego finansowania przez Rosję europejskich partii politycznych w ciągu ostatnich 10 lat. Śledztwo amerykańskiego wywiadu ma określić, czy rosyjskie służby specjalne finansują europejskie partie polityczne i organizacje charytatywne z zamiarem “podkopania politycznej spójności” – podał brytyjski “Telegraph”.Dezinformacja, czyli po naszemu kłamstwo, to najczęściej używane przez Kreml narzędzie propagandowe – mówi rosyjski dysydent, pisarz i obrońca praw człowieka w ZSRS Władimir Bukowski. – Oni kłamią i manipulują, manipulują i kłamią. W ich przekonaniu kłamstwo powtórzone 1000 razy stanie się ewentualnie prawdą. Rosyjska dyplomacja kłamie przez 24 godziny na dobę. To coraz mniej skuteczna strategia, ale Kreml się jej kurczowo trzyma. Kłamstwo po prostu weszło im w krew (…). Oczywiście przekaz ten jest także skierowany na rynek wewnętrzny. Chodzi o wmówienie Rosjanom, że Zachód im zagraża, że chce im wytoczyć wojnę, że tylko Putin może ich obronić. Rosjanie przez cały okres Związku Sowieckiego byli karmieni tego typu propagandą i są na nią dość podatni. Mimo, iż większość z nich dziś twierdzi, że w nią nie wierzyła, wsiąkła ona w ich umysły Rosyjski opozycjonista – Roman Dobrochotow – tak opisał aktualną sytuację w Rosji: “policja boi się prokuratorów, prokuratorzy boją się Komitetu Śledczego, Komitet Śledczy boi się FSB, FSB boi się Kadyrowa, Kadyrow boi się Putina, a Putin boi się wszystkich”.. To mnie wcale nie dziwi. To kolejne stare i dobrze wypróbowane narzędzie Kremla: wywoływanie sporów, podziałów, zgodnie z zasadą “dziel i rządź”. Polski rząd prowadzi obecnie dialog z Ukrainą, który dotyczy także wrażliwego tematu wspólnej historii, m.in. Rzezi Wołyńskiej. To idealny moment, by zamieszać w kotle i Kreml go oczywiście wykorzystał. Współpraca między rządami w Kijowie i Warszawie niepokoi Rosję. Od chwili wybuchu protestów na Majdanie co chwila pojawiają się jakieś wrzutki o Banderze, nacjonalizmie ukraińskim celującym w Polaków, równolegle z propozycjami podziału Ukrainy i oddaniem Polsce tych części, które do niej przed wojną należały. W Polsce i na Ukrainie oczywiście nie brakuje pożytecznych id…ów, którzy się na to łapią i są gotowi ciągnąć tę kłamliwą narrację.