Monthly Archives: January 2018

droga

pracuje w jednej z wiodących firm budowlanych i brak rąk do pracy jest tylko i wyłącznie wina pracodawców. Nie chcą płacić pracownikom fizycznym
Premie , socjalne i inne bonusy dotyczą tylko pracowników umysłowych i tez tylko wybranych , częste stwierdzenie przełożonych masz za….ac a nie oczekiwać nagród . Praca dla fizycznych po kilkanaście godzin dziennie … bo termin bo tak ma być , człowiek w 4 mc cały rok wypracowuje i co ciekawe wszystko w papierach się zgadza ( limity dobowe i inne) . Uważam że z pracownikami nie było by problemu gdyby firmy pochodziły uczciwie do pracowników a nie traktował ich jak niewolników .  izyczni “pracują” na kadrę kierowniczą. Branża niestety sama się wykończyła. Duża w tym zasługa zachodnich firm : niemiecka, skandynawska itp. Niestety przygotowanie przetargu ciągle kuleje a teraz wiedzie prym oczywiście “ryczałt”. Czyli widziały gały co brały. Moim zdaniem: wrócić do kosztorysów inwestorskich na każdą inwestycję, nieprzewidziane roboty płacone kosztorysem powykonawczym. Tylko tak nie dopłacimy, oraz każdy pion w firmie będzie godziwie wynagradzany. Każda firma teraz woli do pracy “goły” obiekt niż pchać się w zamówienia publiczne. jak w spółkach żadna osoba nie odpowiada to tak będzie. spółka zatrudnia 30 firm a na koniec im nie płaci bo spółka się rozwiązuje zgarniając 2 razy tyle co by wzięli za pracę. Spółki to wrzód na tyłku polski. spółka równa się oszust tylko składający się z kilku lub kilkunastu ludzi.

Problem jest innego typu. Jeżeli coś, czego wykonanie kosztuje powiedzmy 100 zł, samorząd chce, żeby wybudować za 50 zł w standardach tych, za 100zł, to po prostu pewnych rzeczy nie da się zrobić…
Poza tym jest dużo poważniejszy problem. Tylko część firm budowlanych zatrudnia pracowników na umowę o pracę, I to własnie te firmy plajtują, bo mają niewspółmiernie wyższe koszty, niż te, które zatrudniają na własną działalność.

Fala upadłości jest dopiero przed nami! Firmy pobrały roboty rok, dwa lata temu aby tylko coś robić, aby tylko utrzymać ludzi, sprzęt, popłacić ZUSy… teraz paliwo w górę, koszty pracy w górę, stal w górę, kruszywo w górę, do tego za część dostaw trzeba płacić GOTÓWECZKĄ!
… zaczynają się makabryczne zatory płatnicze, z budowy Zakopianki już zeszła pierwsza firma

jednym z rozwiazan jest calkowita zmiana podejscia do dostawcy.
- jak wifma ma do 5 pracownikow i do 50 wspolpracownikow i roczny przychod nie przekraczajacy 10mln pln to winna dostarczyc do 5 dokumentow
- jak firma ma 100 pracownikow i ewentualnei do 1000 wspolpracownikow to winna dostarczyc do 15 dokumentow
- jak wirma jest miedzynarodowa korporacja nawet przedstawiajaca sie jako jednoosobowa dzialalnosc nie majaca nic oprocz 1 koparki winna przedstawic po 50 dokumentow z kazdego kraju w ktorym ona lub jej spolki prowadza biznesy

wtedy bedzie wzglednie uczciwie, bedzie mozna przynajmniej od czegosc wyjsc, a tak to wielcy sa nei do ruszenia i robia co chca i jak chca, a tak byc nie powinno.