madrość

By | June 25, 2018

Mądrość fiskusa jest kosmiczna, tym bardziej, że podatek VAT to miał być wartością z tytułu dodania wartości w stosunku do podstawowej wartości towaru lub materiału i usługi, w związku z dodaniem swojego udziału w podniesienie wartości tej pozycji swoją pracą, lub uzupełnieniem tej wartości o wartość o charakterze określonym, w przypadku muzeum, dodawanie jakiejkolwiek wartości do artefaktów, może spowodować utratę zaufania co do wartości oryginału i tym samym zafałszowanie tegoż artefaktu, i za to płacić VAT, a jeżeli to oryginał, to niczego się nie dodaje, np. muzeum sztuki, obrazy van Gogha, co tu dodawać, dodatkowe słoneczniki, czy wrony, coś mi to zalatuje na pobieranie pieniędzy z tytułu władzy! Na tym przykladzie widac jak popaprane jest to panstwo. Skarbowka (Panstwo) ma problem z podatkami od muzeow, ktore tez sa panstwowe. Przeciez to jakis absurd, to ta sama kasa z budzetu. Panstwo chce cos zabrac samo od siebie, paranoja. W moim mieście noc muzeów była promowana na stronie miasta i zwykłych wydrukach poprzyklejanych na słupach i witrynach sklepów, więc ile poszło na tą promocje? Po drugie, wiele osób poszło, właśnie dlatego że było za darmo, bo normalnie wielu nie stać. Po trzecie to należy zlikwidować fiskus, bo ta organizacja jest bandycka. rozdają swoim i kradną na potęgę wiec skądś musza wziąć brakujące kwoty wiec podnoszą daniny, podatki i wycinają co mogą, ale głupi wyborca pisu zrozumie swój błąd wtedy jak mu przestaną wypłacać 500+ Przez lata interpretowano przepis tak, a po latach inacze ! To istny cyrk! Oznacza to tyle, że nikt nie może być pewny swojej substancji majątkowej. Jak zechcą okradną każdego i to zgodnie z prawem. Jakim prawem, to inna sprawa. Za pomiar wentylacji Warszawa wszystkim stoi niestety Modzelewski. Jak tworzył przepisy o VAT to tak nakręcił, że jemu wystarczy do końca życia na chlebuś z masełkiem. Rodzinie zresztą też. Zostawił tyle dziur do interpretacji, że aż założył firmę doradzającą i młócił/młóci kasę za porady. Teraz ma następców. Ponieważ ‘dobra zmiana” promuje tylko noc. To bardzo demokratyczne, bo wielu Polaków nie ma na co dzień dostępu do muzeów, a dostęp do nocy mają wszyscy. Skończą się wreszcie uprzywilejowane “elyty” i kasty i wreszcie zwykły Polak będzie mógł skorzystać ze wsparcia rządu, a nie tylko nieliczni. Następny opętany i nawiedzony “ekonomista” dorwał się do władzy. Jak to jest że w każdej rządzącej opcji znajdzie się takich kilku którzy chcą sprawować “rząd dusz” i interpretować przepisy według swojego widzimisię. Powinna obowiązywać żelazna i nie interpretowalna zasada – prowadzę działalność to odliczam VAT taki jaki zapłaciłem bo i tak ten VAT zapłaci klient końcowy.