chwilówki online

Jako człowiek, który ściągnął w niedalekiej przeszłości ze swojej szyi tzw. pętlę kredytową, chciałbym podzielić się z forumowiczami swoimi spostrzeżeniami o tejże. Na szczęście KNF uważa inaczej i krypto to przekręt hahah ktoś mi powie w jakim kraju ja żyje? To jeszcze Polska czy kraj dla ludzi ograniczonych umysłowo?  udrażnianie rur  Wcale bym się nie zdziwił gdyby kazali ludziom i 500+ zwracać bo tu już mnie nic nie zaskoczy :D ja mam bardzo wielką nadzieję że jednak pompa na bitcoinie znowu się zacznie i ci ludzie którzy nie słuchają naszego kochanego rządu zarobią na tym jeszcze większe pieniądze niż w 2017

Przede wszystkim pragnę serdecznie podziękować osobom, które podały mi rękę i wyciągnęły z bagna.
Jeszcze się otrzepuję, ale bez ich pomocy sądzę, że byłbym już skończony. Materialnie i psychicznie.

W tym właśnie miejscu ogromne podziękowania dla dwóch osób, powszechnie znanych na tym forum:

Jestem naprawdę wdzięczny. Po pierwsze za pomoc w rozwiązaniu problemu, po drugie za podtrzymanie na duchu, co jest nieocenione w takich sytuacjach.
Po prostu DZIĘKUJĘ.
Aby zobrazować stan, w którym się znalazłem, a nie wdawać się w szczegóły, przez swoją głupotę doprowadziłem do sytuacji, w której posiadałem następujące zobowiązania:Na “środki trwałe” typu porsche, telewizory po 20 tyś pln itp, nikt ich na oczy nie widzial ale są ujęte w bilansie. Defraudacja na wysokim poziomie…

chwilówek, tzn. zobowiązań klimatyzacja Warszawa  do spłacenia/przedłużenia co 30 dni – na łączną kwotę około 35 tyś zł.
Chwilówki długoterminowe:  Takto,  Zaplo, ZAIMO,  AASA, Hapi, SMSKredyt – również lekko ponad 30 tyś zł.

To wszystko przy kredycie mieszkaniowym.

Nie jestem mówcą, ani dobrym pisarzem, dlatego moje uwagi, spostrzeżenia, wskazówki chciałbym Wam przedstawić w formie zbioru nieuporządkowanych myśli. Sądzę, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Jeżeli myślisz, że rozwiązaniem jest bądź to ciągle przedłużanie, bądź to spłata, aby dosłownie po chwili wziąć w tej samej firmie WIĘKSZĄ pożyczkę – jesteś po dwakroć w błędzie. TO JEST CIEMNY TUNEL, z którego nie ma dobrego wyjścia. Dojdziesz w końcu do ściany: albo nie będzie Cię stać na przedłużenie, albo firma po prostu nie udzieli Ci większej pożyczki. I jesteś ugotowany.

Branie kolejnych pożyczek tzw. długoterminowych na spłatę tych krótkoterminowych to RÓWNIEŻ JEST CIEMNY TUNEL, z którego nie ma wyjścia.

to oszuści którzy skupowali nieaktualne sprawy i niszczyli biednych ludzi.
Wreszczie za nich się wezmą.
Wreszcie rola się odwróci!koniec z mafijnymi działaniami.
I powinni cierpieć za każdą wyrządzoną krzywdę biednym ludzią.
Karma wraca!sprzedaje fikcyjne należności. To jest potężny przekręt finansowy. Mam oficjalne pismo z Getin Bank, że nie zawierałem z bankiem umowy kredytowej, ale nieistniejący dług sprzedali w związku z czym Get Back mnie gnębi. Zawiadomiłem prokuraturę.

NIE BÓJ SIĘ. Jeżeli jeszcze choć trochę panujesz nad tym co się dzieje to podstawową sprawą jest ZAPRZESTANIE PRZEDŁUŻANIA. TO SĄ PIENIĄDZE W BŁOTO. Nic Ci to nie da, poza większym długiem, bo przecież na przedłużenie musisz pożyczyć prawda?. Przestań przedłużać i podziel się swoim problemem z jakąkolwiek osobą, choćby z tego forum, aby pomogła Ci wyjść z obłędu. Bo to jest w pewnym momencie obłęd, bo o niczym innym nie myślisz. Ja doprowadziłem do zaniedbywania pracy, rodziny, do braku normalnego życia.

Jeżeli jeszcze nie masz żadnej chwilówki, a masz problemy ze spłatą „zwykłego’ kredytu bankowego – NIE RÓB TEGO – NIE BIERZ ŻADNEJ CHWILÓWKI. Idź do banku, męcz ich, kombinuj, ale z bankiem- nie z chwilówką.

Nie daj się nabrać na promocję przedłużeń. To jest robienie z ludzi kretynów. I tak płacisz straszne pieniądze, które bądź to pożyczysz, bądź odbierzesz swojej rodzinie od ust. To jest iluzja, że masz takie szczęście, że na przedłużeniu „zaoszczędziłeś” 50 czy 70 zł. I tak brniesz do ściany.

jest to mniejsza całkowita kwota, lecz nie mam pomysłu jak z tego wyjść Potrzebuję pomocy, i chciałbym prosić o wskazówki z kim i jak mogę się skontaktować, aby uzyskać jakąś poradę tego typu.
Na dzień dzisiejszy mam chwilówki na kwotę około 21000zł. I Kredyty bankowe na około 40000zł, gdzie co miesiąc raty wynoszą około 1000zł. Na ten moment mam jeszcze do spłacenia 2800zł w skoku, który wpisał mnie do BIK, z tego względu nie mogłem dostać kredytu konsolidacyjnego, wypowiedzieli mi umowę bo nie płaciłem na czas rat po około 600zł każda. Przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi, ale nie bardzo wiedziałem jak to ująć aby było przejrzyście.

„Błogosławione” firmy, które zwiększają limit po spłacie zadłużenia. Możesz wziąć więcej, będziesz miał większą kwotę za przedłużenie. To jest to co ciągnie Cię w przepaść.

Przestań się oszukiwać, że sam wyjdziesz z długów. NIE WYJDZIESZ. Mechanizmy firm pożyczkowych są tak dopracowane aby wciągnąć Cię w pułapkę, że nie masz nawet o tym pojęcia. I drugiej strony, jak się już potkniesz, a nie daj Boże wywrócisz – dołożą Ci z każdej możliwej strony.

Ja przyjąłem zasadę absolutnego NIE ODBIERANIA telefonu, gdy powiedziałem dość. Po prostu nie odbierałem. Nie, nie wyłączyłem telefonu. po prostu go wyciszyłem. Odbierałem SMS. Polecam przed akcją NIE PŁACĘ kupić sobie nowy numer, pozmieniać nr telefonu na profilach, tak abyście mogli normalnie funkcjonować. Bałem się po prostu, że zwariuję. Najpierw poszukałem pomocnych dłoni. Przy tylu firmach, w których miałem zobowiązania jednego dnia miałem ponad 170 nieodebranych połączeń. Zacząłem odbierać dopiero jak wiedziałem już na czym stoję. Informacje, które byście usłyszeli przez telefon i tak będą Wam wysłane jako sms i mail. Więc odbieranie nie ma sensu.Czytając takie tematy wiem,że zawsze można znalezc wyjście z sytuacji,wystarczy chcieć i się nie dołować. Również mam problemy finansowe,dwuletniego syna i żonę. To oni pozwalają żyć dalej. Długo ukrywałem swoje długi,aż żona sama się dowiedziała ,czytając te forum. Poczułem ulgę.Myślałem,że zabierze syna i się wyprowadzi,wtedy już nie udzwignął bym tego. Nie dobieram telefonów,a gdy już odbiorę i słyszę w słuchawce Kaczmarski Inkasso itp,itd. od razu blokuję numer. Może nie jest to wyjscie z sytuacji,ale przynajmniej mniej się stresuję i wkurzam. Trzeba walczyć i ponosić konsekwencje swojej głupoty i lekko myślnośći.

Nie bójcie się konsekwencji zaprzestania płacenia. One i tak Was czekają i tak. Bo nikt nie wytrzyma finansowo spłacania i przedłużania. Taka jest po prostu konstrukcja chwilówek. Jednak gdy powiesz sobie TU i TERAZ – KONIEC to te konsekwencje będą dużo mniejsze niż za tydzień czy miesiąc.
Być może uratujesz pensję, być może samochód, a być może mieszkanie. mój problem w porównaniu do Twojego może jest mniejszy ale też przez to moje życie całkiem się zmieniło. Gdy straciłem pracę zostałem z problemem chwilówek ( na dzień dzisiejszy jest to Vivus ok 2 miesiące po terminie kwota ok 2100, filarum ok 3 miesiące 3000zł i net credit ok 3 miesiące ale w tym przypadku rozłożyli mi na raty gdzie pierwszą wpłaciłem ok 570zł w listopadzie a na następne dwie nie miałem funduszy i zostało ok 1800). Wydzwaniają cały czas, pisały już dwie firmy zewnętrzne i nie wiem co robić :/ Dopiero znalazłem robotę ale na dzień dzisiejszy na czarno i się zastanawiam czy jak na początku następnego miesiąca wpłacę np po 200 zł do każdej firmy i później co miesiąc jakieś 200-300 to coś się stanie? Jak uniknąć nękania z ich strony (telefony, listy,) i wpisu do KRD?

Chciałbym Was zmotywować do wzięcia się za tę sytuację, w której się znaleźliście.
Powtarzajcie sobie dwie prawdy:
NIC WAM NIE GROZI- więc przestańcie się bać i ZAWSZE JEST WYJŚCIE Z SYTUACJI.

Choćbyście mieli pozbyć się tej pensji, samochodu a nawet mieszkania to odzyskujecie wolność. Życie w obłędzie jest bez sensu i nie prowadzi do niczego.

Ja mam teraz do mozolnej spłaty przez najbliższe 10 lat zobowiązanie, ale w normalnych warunkach, bez telefonów, stresu, po prostu TRZEBA WZIĄĆ SIĘ DO ROBOTY.

I podstawa to zgłosić się do osób, które są w stanie Wam pomóc. Ja zaufałem dwóm Panom wymienionym na początku.
Byłem i nadal jestem zdziwiony jak mogłem wpakować się w takie gówno zamiast wcześniej szukać pomocy.Ja biorąc w styczniu kredyt konsolidacyjny myślałam że nasze problemy się skończą. .do tej pory jestem wdzięczna doradcom z forum za pomox Jakże się myliłam. Teściowa bardzo poważnie zachorowała każdy grosz przeznaczylismy na jej leczenie. W dodatku nasza córka chorowała. Z córcia się udało ale teściowa w październiku przegrała walkę z chorobą. Jest nam mega ciężko, mąż opiekował się mama nie pracował. Kredyty bankowe spłacam z moich dochodów ale ciągna się za nami chwilówki. Wszystko spłacamy w terminie ale sił już nie mamy. Oboje pracujemy na dwa etaty żeby wiązać koniec z końcem. Z bankami się fajnie dogadałam i jest ok ale chwilówki powodują że żyjemy w stresie. Jeden z doradców napisał że nie potrafi pomoc. Mam uzasadnione przyczyny i dlatego będę starać się o upadłość. Chociaż oddalabym wszystko aby mama żyła….

I na koniec jako ciekawostka, ale dużo mówiąca: większość chwilówek, gdy już spłaciłem zobowiązania po 30, 45 dniach absolutnego nie płacenia (straszenia sądem, windykacją , ostatecznymi terminami, wizytami terenowymi itp.) proponuje mi pożyczki z promocjami, upustami, a nawet zwiększonym limitem.